Na Koziej Górce Czarna Offca
  AKTUALNOŚCITEATR AKTSPEKTAKLEPARADYEVENTYHISTORIAFILMYKONTAKTGALERIA
  
  Facebook   Youtube   Google+
PL4 2
Opis Galeria

Płonące laski 4 :

Spektakl w zabawny i przewrotny sposób opowiada o odnajdywaniu radości życia w prozaicznych zdarzeniach dnia codziennego. To lekka, sentymentalna opowieść, na którą składają się humorystyczne sceny i efektowne popisy. To przykład klasycznej sztuki ulicy, wartkiej akcji, bogatej w grę ognia, świateł i muzyki. Animację ognia, ekspresyjny taniec, barwne i dynamiczne obrazy przeplatają sceny ukazujące odrobinę nostalgii, która pojawia się wraz z każdą dobrze przeżytą chwilą.

Podobnie, jak w większości przedstawień aktorzy Teatru Akt posługują się uniwersalnym językiem ciała, gestów i mimiki.

Premiera – 2005

Reżyseria: Ambroży Pogorzelski.
Wykonawcy: Marta Suzin, Agnieszka Musiałowicz, Marek Kowalski, Tomasz Musiałowicz, Janusz Porębski, Krzysztof Skarżyński.
Obsługa: Adam Sztorc

Spektakl powstał ze środków własnych Teatru Akt.

Prezentacje na festiwalach:

– Pflasterspektakel – Linz/Austria,
– Viathea – Goerlitz/Niemcy,
– Iblabuskers – Ragusa/Włochy,
– Sztuka Ulicy – Warszawa,
– Festiwal w Krakowie,
– Festiwal w Brnie/Czechy,
– Festiwal Stadtvewaltung- Ieper/Belgia,
– Sakud – Pula/Chorwacja,
– Sermuksnis – Klaipeda/Litwa,
– Golden Lion – Lwów/Ukraina,
– i wiele innych…

Podobnie optymistyczne i rzewne wrażenie, trochę w typie „Amelii” pozostawił Teatr Akt, który zaprezentował „Płonące laski 4”. Tytuł, wiele sugerujący, okazał się być ciepłą opowieścią, w której mieszają się czasy i rzeczywistości. Poubierani w przedwojenne stroje mężczyźni spotykają się z kobietami we współczesnych różowych perukach. Spektakl wprowadził widzów w nastrój sprzyjający rozpoczynającemu się wtedy weekendowi (Warszawa – Sztuka Ulicy)

Ewa Hevelke, Nowa Siła Krytyczna

Jak zwykle spektakl był świetny i nawet padający deszcz nie był w stanie przeszkodzić wspaniałej zabawie.

Julia Szewielow, Wiadomości 24

A potem były Płonące Laski 4. Ale o nich nie napiszę za wiele, żeby nie popsuć nikomu zabawy, jeśli tylko zdarzy się komuś z czytających te słowa mieć możliwość – niech się na nie wybierze. Dawno tak się nie uśmiałem. Niemal tarzałem się ze śmiechu, nie zdarzyło mi się od nie pamiętam-jak-dawno.

Sacher, Blog.pl